SDPL i nie tylko
Sondaże
W trakcie rządzenia, a w szczególności w okresie przedwyborczym, w mediach pojawiają się dziesiątki sondaży przedwyborczego poparcia. Porównuje się ze sobą zaufanie i popularność nie tylko całych ugrupowań, ale także pojedynczych polityków. Niekiedy poprzez konstrukcję pytania w ankiecie można wręcz wpływać na rzeczywistość polityczną, np. poprzez pokazywanie ciągłych wyników badania opinii publicznej, która sugerowała by korzystny wpływ odejście polityka jednaj partii do konkurencji. Niekiedy w istocie polityk dostrzega swoją popularność dopiero na tle sondaży i decyduje się wtedy na ruch odważniejszy, ryzykowny, na który nigdy wcześniej by się nie zdecydował. Dla rządzących sondaże na temat opinii społecznej o proponowanych zmianach prawnych czy budżetowych to świetny drogowskaz mówiący o tym, co spotka się z umiarkowanym zrozumieniem ze strony obywateli, a co niechybnie rozpęta falę strajków i ściągnie na samych rządzących setki gromów z całej opozycyjnej strony. Niejednokrotnie decydują one o dalszych posunięciach w grze politycznej.